Arturo Qr2nów napisał(a):

|
Nie ja prowokowałem te zajścia dlatego, że "kocham Wisłę - pierd**lę Lecha". Nie jestem anty-kibicem innych klubów. Ale przez wszystkie te zdarzenia, o których napisałem przyznaję szczerze, że nie sympatyzuję z Amicą. Po prostu po pewnych przejściach kibicowanie takim ludziom jest sprzeczne z moimi przekonaniami.
|
i dobrze, nie lubisz Lecha to mu nie kibicuj, uszanuję to.
Mi chodzi o wypowiedź, którą już przytaczałem kilka razy, że jeżeli kibicuje Lechowi w Europie nie jestem kibicem Wisły. Bo tak się składa, że ja byłem za Lechem i nie lubię jak ktoś wyrzuca na forum takie bezsensowne sentencje
South napisał(a):

dziecko drogie ,przeczytaj sobie post flamegnisty odnośnie tego że Lech pracuje dla Wisły
o kibicowaniu gówno wiesz ,ani razu nie było cie na meczu, więc o czym ty chcesz gadać ,jak to wygląda zza monitora ?
|
nie było mnie na meczu, mea culpa mea culpa mea maxima culpa, zadowolony? trzeba być na meczu, żeby wiedzieć jaka jest sytuacja miedzy kibicami Lecha, a kibicami Wisły? Nie raz już obrywałem w szkole za porażki Wisły, nie raz porządnie kłóciłem się z kibicami Legii. Pamiętam sytuacje jak bałem się pójść do szkoły po ważnych przegranych Wisły czy Arsenalu, bo tylko ja im kibicowałem i co czujesz się lepszy, bo stałeś na stadionie?
PS post flamengisty przeczytałem, a dyskusja schodzi na inny temat
gooro33 napisał(a):

Wiesz na czym polega rozmowa doroslych na tym ze rozmawiaja o faktach,liczbach itd.
Jezeli mozesz powiedziec cos wiecej niz ja wiem albo wyjasnic mi cos cego nie rozumiem to czekam.
Z checia poczytam, dowiem sie czegos nowego.
|
Napisz dokładniej co chcesz usłyszeć, a ci odpowiem, twoje wypowiedzi są chaotyczne