Wyświetl pojedynczy post
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1322
Stary 04.10.2008, 14:28
Tom Al napisał(a):Wyświetl post
(...)
Widzę, że myślenie sprawia ci ból - więc uprzejmie tłumaczę.

1. Lech robiąc jakiś nawet niewielki sukces w europejskich pucharach gotów uwierzyć, że jest klasową jak na nasze warunki drużyną. A psychika piłkarzy była do tej pory ich największą słabością. Co więcej, gotów o tym przekonać swoich rywali w Polsce. W rezultacie może nam zagrozić w lidze.

2. Lech również, mający świetnie działający pion marketingowo-piarowy gotów załatwić sobie możnego sponsora, który zasili ich budżet sporymi pieniędzmi.

3. Ponadto Lech ma teraz dodatkowy argument w rozmowach z nowymi piłkarzami, obiecując im promocję w europejskich pucharach.

4. Lech już dzięki awansowi zyskał finansowo, a przy obecnym stadionie może na samych wejściówkach zarobić nawet i 2 -3 mln złotych (20 tys. X 3 mecze X 30-50 zł za bilet).

To są 4, dość oczywiste korzyści naszego rywala w drodze do MP i klubu zaprzyjaźnionego z Pasami.

Gdzie tu widzisz korzyść dla Wisły, tego ja nie rozumiem. W rankingu krajowym sytuacja jest tak zła, że Wisła i Lech musiały by dojść chyba do półfinału obecnych rozgrywek PUEFA, by zobaczyć wyraźną zmianę in plus.

Natomiast nie uśmiecha mi się pomysł kibicowania Lechowi, by ciułał punkty dla siebie i miał np. w przyszłym sezonie łatwiejszy start w pucharach.

Jak ktoś jest masochistą to jest jego prywatna sprawa, natomiast głoszenie że masochizm jest fajny to już propagowanie zboczenia. Na Wiślackim forum to powinno być zabronione.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując