Wyświetl pojedynczy post
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4099
Stary 04.10.2008, 14:28
Pablo84

Wbij sobie człowieku do głowy, że Skorża jest w punkcie w jakim się znalazł Petrescu w Wiśle, czyli albo wzmocnienia albo do widzenia. RN WK robi od lat swoje i Cupiał jest przez nią manipulowany, jak dziecko we mgle. Dla nich Wisła jest niechcianym w tej grupie kapitałowej " benkartem" Cupiała i robią wszystko aby Cupiałowi obrzydzić jego miłość i się tego "benkarta" pozbyć. Brak planów bazy treningowej i skautingu z prawdziwego zdarzenia. Permanentna destrukcja organizacyjna i kadrowa w klubie. Zero wzmocnień i ciągła wyprzedaż każdego, na kogo znajdzie się chętny z kasą ponadprzeciętną, jak na polskie warunki trensferowe. Transfery do klubu tylko darmowe i przypadkowe a takie Bednarze muszą latami czekać, jak psy, kiedy Marcelo czy Gargule ( w/g mnie dla Wisły zbędny ) lub innym skończą się kontrakty i z wolną kartą na ręku, zechcą przejść do Wisły i to jeszcze do tego, na bezprecedensowe kontrakty antymotywacyjne. Czyż nie wygląda to na swoistą dychotomię w klubie, gdzie Cupiał i kibice oczekują i robią co innego a RN WK w inteligentny sposób to sabotuje ? No bo jakby Cupiał chciał odejść, to by odszedł i skorzystał choćby z oferty takiego Kity a nie bawił się w tą wieczną szopkę Wiślacką ? Wyraźnie widać, że ktoś chce a ktoś jednocześnie nie chce i wychodzi z tego bezsensowna kołomyja, gdzie mało kto wie, o co komu tak naprawdę chodzi ?. Przecież to wszystko dzieje się wbrew rzeczywistości i gdy skończył się dyktat finansowy Cupiała w kraju, wskutek pojawienia się Waltera a daj Boże i Solorza także i oby jeszcze wielu innych kasiastych do nieprzyzwoitosci miśków, to oferta gry w Wiśle nie jest już najlepsza w kraju, a taki biedak Rutkowski w profesjonalnie zorganizowanym Leszku, ośmiesza nasz klub kibicowsko, organizacyjnie i sportowo, wydając przy tym i tak większe pieniądze od bogatszego Cupiała i nie robiąc przy tym zadłużenia klubowi. A u nas, od czasu słynnej już " restrukturyzacji" klubu, panuje paniczny strach i grupa od 1906 % do dziś maniacko broni polityki RN WK, żeby tylko TFK i Cupiał nie zbankrutowali klubu bez litości. Zatrudnia się bez limitu, darmowy lub najtańszy złom piłkarski i to na pensjach zabójczych dla klubu. Kaczorowski,Switlica,Kryszał,Matusiak,Niedzielan,Ł obodziński. Stroi się żarty transferowe z kibiców, potwierdzane przez klub oficjalnie, typu : Krzynówek,Tristan, Nei itp. W obronie tej polityki klubu i marności transferowych dokonań, wydaje się nawet oświadczenia, odstraszające ( nie tylko cenowo) kibiców sportowego progresu i sukcesu, doprowadzając do coraz bardziej świecącego pustkami stadionu. Marketingowcy z grupy 1906 % w porównaniu z marketingowcami z Poznania, to darmozjady nic nie robiący dla klubu. Tak więc RN WK pięknie owinęła sobie wokól paluszka grupę kibiców od 1906 % i wmówiła jej, że jej polityka klubowa jest dla Cupiała i Wisły najlepsza a jak się komu co niepodoba, to wynocha z Wisły. I chćby bolało jak cholera, to trzeba będzie przeżyć, tak jak i Petrescu, wywalenie upominającego się o wzmocnienia Skorży, a trybuna D w swej wierności, będzie wystarczająca w kibicowaniu miernocie piłkarskiej, gdyż Wisła nie potrzebuje kibiców sukcesu, a sam Cupiał nie potrzebuje kasy z biletów, gdyż dla niego to nic nie warte miedziaki.

Tutaj liczę także na Skorżę i Bednarza, że zaniechają dalszego kolekcjonowania piłkarskiego złomu i zmienią tą złą od lat, praktykę naszego klubu, choćby nawet nie mieli kim grać i choćby RN WK wciskała im takie nowe nabytki na siłę, a do Wisły wreszcie przestaną napływać piłkarskie nieporozumienia, bez umiejętności i bez charakteru. Życzę im odwagi także i w odsuwaniu od składu piłkarzy, kiedyś zasłużonych dla klubu, lecz obecnie już nie nadających się do gry o najwyższe cele, którzy nigdy nie powinni grać za nazwiska, jeśli nie mają formy lub nawet nie chce im się biegać, natomiast na ławce siedzą od nich lepsi. Obecnie Cantoro i kilku jego wypalonych kolegów ze starego zaciągu Wisły, dogorywają w Wiśle i nie ma co z nimi wiązać jakiejkolwiek przyszłości. Namawiam też klub do natychmiastowego wycofania się z niektórych ostatnich transferowych pomyłek, jak Niedzielan, na zasadach jak z Kryszałowiczem. Jeśli już mielibyśmy kogoś teraz sprzedać, to sugeruję mądrą ofertę Wisły w sprawie Łobodzińskiego, który może jako reprezentant kraju, sprawdzi się lepiej w jakimś innym zachodnim klubie, nawet drugoligowym. Na przyszłość warto przyglądać się wcześniej przyszłym transferom, planowo a nie przypadkowo, aby do Wisły trafiali już tylko pilkarze realnie wzmacniający klub z marszu i grający na stałe w swoich poprzednich klubach lub perspektywiczni i to pod kątem przydatności w pucharach europejskich przede wszystkim a nie siedzący uprzednio na trybunach swoich klubów, dla których Wisła ma być klubem ostatniej deski ratunkowej do przetrwania finansowego a nie sportowego. Proponowałbym do czasu zmiany szkolenia piłkarzy w naszym kraju, aby opierać transfery na mądrze wybieranych piłkarzach z zagranicy, gdyż póki co, prawie wszyscy polscy piłkarze, nie potrafią wykonać nawet rzutu karnego i taki Cleber musi u nas to robić, nie mówiąc tu o strzałach z dystansu czy z wolnego. Doszło do tego, ze na rynkach światowych z Polski można sprzedawać udanie tylko bramkarzy a więc jeśli chcemy zarabiać i na transferach, mając przy tym wyniki w pucharach europejskich, to sprowadzajmy takich Marcelów, Diazów czy Ijrsaków i nie przegapmy naszych wyjątków, jak Kuba Błaszczykowski. Bednarz powinien już w Grudniu przedłożyć RN WK, domkniętą listę propozycji transferowych, z odhaczeniem tzw. priorytetów dla Skorży i jeśli zostanie ona odrzucona, powiadomić o tym kibiców i nie dziadować w czekanie do ostatniego dnia okienka na łatanie dziur, przypadkami bez sensu czy bez przekonania. Skorża na pierwszym treningu po przerwie, powinien mieć podstawowy skład gotowy i jedynie ponad programowa okazja mogłaby się jeszcze pojawić w trakcie okresu przygotowawczego. Wcześniej oczywiście, bezwzględna czystka piłkarzy zbędnych.

Jak myślisz ile jeszcze potrwa zabawa Cupiała w Wisłę, bez sukcesów europejskich, które dla niego były sensem zainteresowania się Wisłą ? Czy nie wydaje ci się, że RN WK i TFK wygrywa właśnie ostatnią bitwę i być może całą wojnę, osłabiając Skorży, tak jak i innym trenerom wcześniej, drużynę przed pucharami europejskimi i puszczając starą plotę, że po przegranej w UEFA ( Heniek, Petrescu) Skorża ma przed sobą mecze o być albo nie być w Wiśle ? Bo mi się wydaje, że tym razem, po usunięciu Skorży, odejście Cupiała będzie szybkie i bezprecedensowe, gdyż RN WK i TFK, na tyle mu uzasadni i obrzydzi bezsens dalszego oczekiwania na grę w LM czy UEFA, że za rok, w nowych i niby łatwiejszych warunkach gry w LM czy UEFA, gdy Wisła odpadnie z kretesem, przy dalszym cichym wsparciu i wrogim działaniu RN WK I TFK, z jakąś tam Sofią czy Tibilisi a nie Barceloną czy Juventusem, to Cupiał krzyknie na całe gardło, swoje ostateczne zdanie - DOSYĆ.

Warto to wszystko sobie uświadomić i lepiej szczerze o tym rozmawiać a nie zaklinać do śmierci rzeczywistość. Jasne, że nikt nie zmusi RN WK i TFK do zmiany kierunku jazdy z Wisłą, bo to ich pańska wola w co grają, ale trzeba też jasno zobrazowywać Cupiałowi i kibicom, prawdziwych winnych niepowodzeń europejskich Wisły, aby już wszyscy byli świadomi w co gra RN WK i TFK.

Dla mnie za obecną porażkę Wisły w UEFA oraz być może regres w lidze, jedynym winnym jest RN WK i to ona powinna być zdymisjonowana za tą porażkę a nie ktoś inny. Mieliśmy już tylu trenerów czy prezesów i dyrektorów, i nic to nie zmieniło w sprawie progresu gry Wisły w UEFA. Może warto tym razem pomyśleć o profesjonalnej wymianie RN WK oraz piłkarzy, bo bez realnych wzmocnień w kolejnych dwóch okienkach transferowych oraz bez poprawy organizacyjnej ( skauting, baza szkoleniowa) i marketingowej ( wypełnienie stadionu oraz zdobycie sponsorów ) w klubie, spotka nas scenariusz przeze mnie zaprezentowany, z głośnym - DOSYĆ - ze strony Cupiała i jeszcze głośniejszym - NARESZCIE - ze strony RN WK i TFK.

Wisła zarobiła wyjątkowo dużo w tym roku, wyłącznie dzięki wynikom sportowym. Mistrzostwo kraju, profity z meczów pucharowych, dzięki ich wyjątkowej medialności( tak transmisyjne, jak i biletowe ). Sprzedaż Dudki i ewentualna kasa z Kokoszki. Nie wydała przy tym nic na transfery latem. Doszło też, dodatkowych parę groszy z Kuby Błaszczykowskiego i reinwestycja tych środków we wzmocnienia to tym razem konieczność w klubie. Sprawa bazy szkoleniowej, będzie przy tym prawdziwym testem dla TFK, co do jej profesjonalnego podejścia do Wisły na przyszłość. Marketingowcy i RN WK muszą bezwzględnie przejść profesjonalną reorganizację, aby tylny sponsor Salvator, zamienił się w sponsora na miarę wzmocnień pod przyszłe sukcesy w LM czy UEFA, przy wypełnionym i powiększonym stadionie. Mówiąc krótko - zaistniała konieczność wsparcia profesjonalisty i pasjonata piłkarskiego Skorży, ze strony klubu i kibiców, aby przeorganizowany na profesjonalny - klub Wisła Kraków, posiadający na miarę wyzwań i oczekiwań, bazę sportową i sieć skautów, mógł liczyć na sukcesy a przede wszystkim na wsparcie RN WK, która to jest strategicznym decydentem w sprawach Wisły i tylko od niej obecnie zależy, czy Wisła pójdzie do góry czy znowu zatopi się w ogniu nieporozumień i bezsensownych działań. Dlatego tak ważne jest przeorganizowanie RN WK na w pełni piłkarsko profesjonalną, przy wsparciu i nadzorze, ze strony RN TFK, tak aby sprostać oczekiwaniom i marzeniom Cupiała, a nie udawać przed nim, że nic się nie da zrobić aby te marzenia zrealizować. Bo to dla nich nie powinny być marzenia lecz realny plan do wykonania, gdyż szkolne dzieci nawet wiedzą, że od strony ekonomicznej, Wisła przy swoich obciążeniach finansowych, bez stałej i udanej gry w LM lub wychodzeniu z grupy UEFA, nie da rady przetrwać i wyjść na prostą. Jak widać po przykładach innych klubów z Wisłą porównywalnych, prawdziwi profesjonaliści, nigdy nie mówią, że są dla nich rzeczy do wykonania niemożliwe i to w cale nie na zasadach " postaw się i zastaw się", lecz na zasadach opartych o profesjonalnie strategiczny plan biznesowo-sportowy, którego Wisła jak widać nie posiada i działa na zasadach od przypadku do przypadku lub wręcz na zasadach autodestrukcji.

Ps.

1. - czy RN WK dokonała już zmiany, spieprzonej i skrajnie niekorzystnej umowy ze Sport 5, w sprawie pieniędzy za transmisje meczów pucharowych Wisły ?. Bo jeśli nie, to Wisła za dużo finansowo nie straciła odpadając z UEFA, jeśli gó..no za przeproszeniem z tej gry zarabiała. Rankingowo i prestiżowo, oczywiście straciła bardzo dużo.
2. - kto reprezentuje obecnie Wisłę w Ekstraklasie SA i czy jako mistrzowski klub, Wisła przewodniczy klubom w Ekstraklasie SA, co nie powinno być bez znaczenia dla interesów klubu ?
Ostatnio edytowane przez kot : 04.10.2008 o godz. 22:59.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując