Nehiar napisał(a):

|
Mają, mają ale to raczej nic do rzeczy nie ma - w Polsce drużynę buduję się w okół zawodników, a tam w okół trenera, który przez lata wprowadza swoją myśl i to jest problem, bo tutaj wystarczy jedna porażka i papa trenerze.
|
za wyjątkiem przykładu naszej pasiastej sąsiadki
