Wyświetl pojedynczy post
Tom Al
Member
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#323
Stary 04.10.2008, 12:28
Za ostatnie 5 lat nadal nie wygląda to za dobrze, ale policzyłem co będzie jeśli odciąc pierwsze dwa lata ze zbieranego ostatnio rankingu. Wyniki wyglądają ciekawie. Jeszcze nie awansujemy za bardzo, ale różnice między nami a miejscami 22-27 topnieją do absolutnego minimum. Oto tabela punktów za obecny sezon i dwa poprzednie. Jeśli za rok nie damy ciała i zagramy przyzwoicie (np. w okolicach 3 punktów). To za dwa lata będzie nam duuuużo łatwiej awansowac.

17 Czech Republic 12,75--- 5,126
18 Bulgaria 10,125 --------- 2,501
19 Israel 10,125 ------------ 2,501
20 Cyprus 10,082------------2,458
21 Norway 9,5 ---------------1,876
22 Sweden 9,025 ----------- 1,401
23 Croatia 8,332 -------------0,708
24 Slovakia 7,999 ----------- 0,375
25 Serbia 7,75---------------- 0,126
26 Poland 7,624------------ 0,000
27 Austria 6,95 ------------ -0,674
28 Ireland 6,333 -- -1,291
29 Lithuania 5,833 ----- -1,791
30 Finland 5,791-- --- -1,833

Dodac do tego że Szwecja, Izrael, Bułgaria już nie grają, więc Lech ma szansę zbliżyc nas do nich na bardzo bliskie odległości.

I jeszcze jedno optymistyczne spostrzeżenie. W zeszłych latach notowaliśmy wpadki, ale niejednokrotnie mieliśmy też trudną sytuację. Nie graliśmy w niskich rundach kwalifikacyjnych bo ranking kraju mieliśmy relatywnie wysoki, ale nasze drużyny miały za niskie współczynniki do rozstawień i przepadały z silniejszymi rywalami. W tym roku i w przyszłym startujemy z niskiej pozycji jako kraj, co paradoksalnie będzie dla nas korzystne. Gramy więcej meczy i ze słabszymi teamami, ciułamy punkciki. Przyszły rok powinien byc podobnie korzystny dla nas. Zebranie w ciągu tych dwóch lat jakichś 8 punktów (po 4 na rok) może nam dac porządnego kopa na przyszłośc.

Pesymizmem napawa to, że jeszcze bardzo długo będziemy odczuwali skutki katastrofalnych sezonów 2005/2006 i poprzedniego, 2007/08.
Nie awansujemy w rankingach jeżeli będziemy grali nieźle raz na 5 lat.

No i mimo ogromnego zwiększenia nakładów na polską piłkę bogatsze od naszych są kluby z całej Europy, łącznie z Rumunią, Bułgarią i Cyprem. Jeśli żaden z naszych klubów nie będzie dysponował budżetem w wysokości ok. 100 mln złotych, porządną bazą treningową, etc. to daleko i tak nie zajedziemy i żadne reformy/ciułanie punktów ze słabeuszami nam nie pomogą.
Ostatnio edytowane przez Tom Al : 04.10.2008 o godz. 12:38.