irman napisał(a):

|
A tak tak, nieprzepracowany okres przygotowawczy to straszliwa zmora. Wystarczy, że wypadną ci z dwa tygodnie treningów w takim czasie i już jesteś skazany na totalną padaczkę przez najbliższe pół roku. A jeżeli po pół roku znowu nie przepracujesz okresu przygotowawczego no to niestety, ale kolejne pół roku zmarnowane. W sumie nie wiem co o tym mogliby powiedzieć piłkarze w Anglii, Hiszpanii czy we Włoszech. Tam nie ma czegoś takiego jak przerwa zimowa i okresy przygotowawcze, tak więc w rundzie rewanżowej wszyscy grają bez właściwie przepracowanego okresu przygotowawczego. To dopiero musi być dramat.
|
I właśnie dlatego, że okresu przygotowawczego nie ma, nie da się go nie przepracować i po problemie

.