|
Szokujący jest fakt że polskie kluby wogóle nie uczą się na własnych błędach. Sukcesik w lidze- nieważne czy podium czy mistrzostwo i od razu demolka składu, odejście najlepszych, kluczowych zawodników, bezpodstawna napinka działaczy , deklaracje i cele sportowe kompletnie bez pokrycia a potem oczywista i bolesna klęska, rozdrapywanie ran, szukanie winnego(przeważnie trener leci) i od nowa cały cyrk. Zero ciągłości ,zero konsekwencji.Jak ktoś myśli logicznie i chce coś osiągnąć to podpatruje i naśladuje lepszych. Z jakich i czyich wzorów my Polacy korzystamy? Z żadnych. Trener jak prowadzi drużynę 2 lata to jest wręcz weteranem. Kibice po ciągłych porażkach odwracają się od piłki, nie ma kasy ,i kółko się znowu zamyka, a nas leją już kraje i kluby tak egzotyczne i prowincjonalne że wstyd wymieniać.
|