|
Może wychodzą z takiego założenia;kibic wierny ,poklnie,popłacze,wyżali się , za miesiąc zapomni,znowu będzie " czy wygrywasz czynie..., jesteśmy z wami...,nic się nie stało...".od grudnia piłkarskie ferie,2 miechy laby, fajne wyjazdy, wielkie obozy przygotowawcze w ciepłych krajach, no i kaska się zgadza na koncie, wtopimy sportowo? -ee tam ,najwyżej trenera się zwolni i cyrk od nowa, a po 16-20 baardzo ciężkich ligowych meczach(w których OCZYWIŚCIE dajemy z siebie wszystko), znów będą wakacje-jak śpiewał kabaret OTTO.
|