skttrbrain napisał(a):

... Ale na szczęście, powoli Lech osiąga to miejsce, jakie mu się należy. Mecz z Austrią nie był o jakąś tam fazę grupową ani bynajmniej o przyjazd AC Milan etc. To był mecz o przyszłość, o historię i o magię drużyny. To był mecz - katalizator, który może mieć ogromny wpływ na to, jaki mocny będzie Lech za 2-3 lata.
Wygraliśmy.
Wczoraj uchlałem się ze szczęścia.
|
O czym ty piszesz? Lech osiąga miejsce jakie mu się należy? Gdyby nie licencja Amiki to zgnilibyście w 2 lidze. Amica dała wam licencję, kasę a wy to wzieliście bez żadnego "ale". Jeśli to był mecz o kolejny rozdział w waszej pięknej i długiej historii

( tak, tak Amicę założyli chyba w 1992 roku) to nie dziwi mnie fakt że się uchlałeś. To pokazuje jak wspaniałą historię ma Lech: Jedyne sukcesy przez ostatnie 10 lat to PP i awans do grupy w PUEFA. Przypomnę ci że dziadki z Wiednia byli o kroczek od wywalenia was z PUEFA.I także stąd się bierze wasza nienawiśc do Legii. Bo Oni odnoszą sukcesy, coś czego wy nie macie.
PS. Życzę wam żeby Amica Poznań zapisała kolejną piękną kartę w historii Pucharu UEFA, jak w sezonie 04/05 gdy zdobyliście ,pod nieco inną nazwą, całe 0 pkt.

.