|
Dzisiaj zrobiło się nerwowo. Donald poparł Drzewieckiego - więc w razie ustąpienia PZPN i on straci twarz.
Drzewiecki i kurator stwierdzili, że nie ustąpią - nawet sami zaczęli "grozić". Będą rozmawiać z PZPN, jak FIFA przestanie grozić Polsce.
Fajnie, ale przecież nie mają żadnych argumentów.
Oni gotowi na prawdę zrobić głupotę i pójść w zaparte. I tak nie uwolnią PZPN od leśnych dziadków, ale straty mogą być spore.
No, ale kibice Lecha będą mieć jeszcze więcej zmartwień niż my.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|