Wyświetl pojedynczy post
Bronex
Senior Member
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#4296
Stary 03.10.2008, 16:39
hoho napisał(a):Wyświetl post
Pilkarze byli tak samo przestarszeni jak na Camp Nou .O ile na Camp Nou mozna bylo to zrozumiec , o tyle po bardzo dobrym meczu w Anglii ,gdzie momentami gralismy z Angolami w dziada jest to niemozliwe do zrozumienia. Proste bledy,podania do nikogo ,PARALIŻ MENTALNY i tyle w temacie
Paraliż mentalny - bardzo dobre określenie. Jak brakuje indywidualnych umiejętności to trzeba nadrabiać zaangażowaniem ,kondycją i siłą kolektywu ,pomysłem, sprytem , stałymi fragmentami gry. Ja wiem ,że nie można nadrobić braków w wyszkoleniu elementarnym bo nikt się już nie cofnie do wieku 6 lat. Piłkarze mają swoje nawyki i przyzwyczajenia. Ale chyba można wypracować siłę fizyczną ,kondycję czy umiejętność wykorzystywania rzutów wolnych. I tu wiek chyba nie jest przeszkodą. Jak patrzę na Cantoro szwendającego się boisku ,któremu się nawet nie chce udawać ,że biegnie za rywalem któremu właśnie bezmyślnie podał piłkę to mi się nóż w kieszeni otwiera. Albo Radek Sobolewski ,który jest w sytuacji sam na sam i całą gracją podaje piłkę bramkarzowi. Indolencja. Moim zdaniem każdy taki wyskok ,że piłkarze się nie przykładają i przegrywamy awans powinien uświadomić piłkarzom ,że nie są na podwórku i nie grają o złote kalesony tylko właśnie przyczynili się do realnych strat finansowych swojego pracodawcy. Jakby nie dostali pensji z trzy miechy to by może realnie odczuli na swoich dupach swój udział w przegranych meczach. Tak wychodzą ,machają do kibiców , kibice "nic się nie stało" i zabawa trwa dalej. A Cupiał siedzi i traci cierpliwość i utwierdza się w przekonaniu że 10 lat temu zrobił dosyć poważny błąd.
Odpowiedz cytując