Cytat:
tak, to My mamy flagę na cześć Lecha. To My śpiewamy i pozdrawiamy was praktycznie co mecz(i co z tego, że gracie z nami teraz w niedziele, jak i tak obrażacie nas prawie na każdym swoim spotkaniu). Tak to My, jesteśmy WYCHOWANI W NIENAWIŚCI do Lecha i można tak mnożyć i mnożyć. Ale to nie temat na dalszą część dyskusji o tym.
|
Bułgarki z Bułgarskiej, 110%antyLech, zajebane medale

to oczywiście wyobraźnia wychowanych w nienawiści. Przypomnij sobie (albo popytaj kolegów, bo nie wszystkie informacje pojawiają się na forach) w jakich sytuacjach mogliście liczyć na naszą pomoc i solidarność. Trochę się to gryzie z tym wychowaniem w nienawiści, nieprawdaż ?
Pewnie zrujnuję Twój świat (w którym Ziemia kręci się wokół czarnej eLki), ale od kilkunastu spotkań (nie licząc wczorajszego) ani razu nie bluzgaliśmy Legii : (
Wracając do tematu wątku, a konkretnie do Jacka Bąka. Prócz niebezpiecznego faulu i niesportowego zachowania po gwizdku podczas spotkania w Wiedniu, również w Poznaniu zastosował swoje sztandarowe zagranie - wjazd wyprostowanymi nogami. Takie wślizgi mogą (rzadko, ale mogą) kończyć karierę faulowanego. Skoro gwiazda reprezentacji zachowuje się tak, a nie inaczej musi liczyć się z konsekwencjami.
W myśl zasady: do chama po chamsku : )