Wyświetl pojedynczy post
bbbnba
Senior Member
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1287
Stary 03.10.2008, 12:19
ToTylkoJa napisał(a):Wyświetl post
mnie śmieszyło tylko jedno. Naoczni świadkowie świętowania na mieście awansu Lecha do fazy grupowej mówią, że po 15 minutach zabawy prawie wszyscy zapomnieli już o Austrii i skupili się na Legii (wiadomo w jakim kontekście) Nienawiść do Legii jest większa niż miłość do Lecha? Bo ja już tego nie rozumiem...
Oczywiście, że jest większa. Nie uwierzysz, ale bardziej cieszyłem się z bramek w Moskwie, niż z tej wczorajszej Murawskiego. Ludzie, przecież Wy od kilku lat powtarzacie w kółko to samo, a my od kilku lat coraz bardziej się z tego śmiejemy...
Nawet średnio rozgarnięty orangutan skojarzy, że kolejnym meczem na Bułgarskiej będzie spotkanie z Legią. Media (i klub) od kilku tygodni nakręcały wszystkich na ten dwumecz, więc nic dziwnego, że ciśnienie jest spore.
Tak informacyjnie - pod koniec meczu z Piastem Kocioł bluzgał na ŁKS, ponieważ w kolejnej rundzie wybieraliśmy się do Łodzi. Ot, taka tradycja (było też oczywiście "wszyscy do Łodzi" itd. ; )).
Cytat:
miałem tego nie przywoływać, bo i po co. Ale skoro Lech za każdym razem musi skupiać się na Legii (bo i na meczach ligi, gdy nie gra z Legią, też o nas śpiewają) to wklejam link:
http://legia.net/news.php?id=31341
* bilety na mecz z Austrią zeszły bodajże w poniedziałek lub wtorek, na mecz z Legią nadal są w kasach
* "derby Polski" to kolejny zabieg marketingowy, który jest tak samo wyśmiewany przez legionistów, jak i przez fanów Lecha
*w artykule zapomniano o gadżetach "antylechowych" : (, a i Ty i ja wiemy doskonale, że istnieją takie
Cytat:
a potem kibice Lecha dziwią się, że legioniści mają większy szacunek do Wisły niż do ich klubu.
Masz na myśli normalne sprawy kibicowskie, czy po prostu "internetowy szacunek" i mizianie się na forach ? : )
Z pewnością to drugie.
Odpowiedz cytując