pan_premier napisał(a):

PS2 Marcelo w atakuto kompromitacja Bednarza, Skorży, Cupiała, RN, Niedzielana, Małeckiego itd itp
coś niebywałego, a najlepsze to, ze grał ok
|
Tu zbędny jest chyba komentarz choć powalają możliwości nierozumienia tego co się pisze

.
Kilka osób już tłumaczyło wcze śniej sensowność takiego pomysłu Skorży, podają nawet przykłady.
pan_premier napisał(a):

jest bo taki kluib jak Wisła powinien miec NAPASTNIKA do takich sytuacji ,a nie do ****y nędzy obrońcę....
przeciez tak sie robiło w trampkarzach na litośc boską
PS w drugiej połowie zażartowałem "Może wejdzie Kmiecik bo ma dobre warunki" parę minut a tu widze jak Marcelo śmiga do przodu 
to się nazywa desperacja. jakby Marcelo strzelił to by niektórzy nazywali to nosem.
A to po prostu nic innego jak świetne podsumowanie naszej polityki transferowej.
Do Skorży mozna miec pretensje własnie o to że brak mu jaj, że zamiast powiedzieć, że bez wysokiego napastnika(o nazwisku innym niż Kmiecik) grał nie bedzie, to on udaje że jest cacy.
................
|
Przeczytaj swój post jak wytrzeźwiejesz (w funkcji "edit" jest opcja "usuń" - to żebyś się więcej wstydzić nie musiał).
Twoim zdaniem Skorża pokazałby jaja jakby się obraził, tupnął nóżką i odmówił pracy

Tak się nie robi nawet w trampkarzach.
To zwyczaje z przedszkola.
Skorża, mimo braku wzmocnień, prowadzi zespół tak, że wczoraj przy odrobinie szczęścia wyeliminowalibyśmy TT bez dogrywki.
Skorża nic nie udaje - często mówi że nie jest tak, jak miało być, tyle że jako
DOROSŁY FACET realizuje obowiązki wynikające z umowy, która z Wisłą zawarł i robi co się da, żeby były z jego pracy jak najlepsze efekty. Konfrontuje się z sytuacją zamiast uciec.
Tym się właśnie różni dorosły facet z jajami w odróżnieniu od obrażalskich szczeniaków z miejscem (jedynie
) na jaja kiedykolwiek.
Tym się też różni profesjonalista od gawędziarza.