|
Niestety, przegraliśmy tylko i wyłącznie na własne życzenie. Tottenham okazał się jedynie nazwą i mam wrażenie że wczoraj kilku zawodników się tej nazwy wystraszyło. Angole byli absolutnie do pojechania, i jeżeli nie potrafiliśmy pokonać tak żenująco słabego zespołu to zwyczajnie NIE zasługujemy na grę w żadnych pucharach. Bo ciężko mi sobie wyobrazić w pucharach zespoły słabsze od wczorajszego Tottenhamu, a jeżeli Wisła z nim przegrywa to.... dopowiedzcie sobie sami.
Potrzeba nam wzmocnień, wzmocnień i jeszcze raz wzmocnień! Na szczęście w losowaniach nie ma co liczyć, bo w tym ostatnim wbrew pozorom mieliśmy go naprawdę sporo a i tak gówno nam to dało.
|