Kurt C. napisał(a):

|
2.Największą bujdą jest że ich wyniki mają nas jakiś realny wpływ, bo chyba musieliby wygrać ten Puchar Uefa, żeby kogoś przeskoczyć z tych drużyn co mają jednego więcej reprezentanta.
|
Wyniki z tego sezonu będą miały znaczenie dla polskiej piłki klubowej (również dla Wisły) za 2,3,4,5 i 6 lat. Będą też miały wpływ na nasze (nie)rozstawienie w kolejnych rundach Ligi Europejskiej albo LM.
Kurt C. napisał(a):

|
3. Po ch*j nam punkty rankingowe, skoro w tym kraju nie ma więcej niż trzech drużyny które można godnie wystawić w pucharach.
|
Wg mnie są 4 takie drużyny w naszej lidze: Wisła, Legia, Lech i Polonia. Z czasem będzie ich przybywać bo coraz więcej klubów oprócz ambicji ma też możliwości finansowe. Oprócz wymienionych np. Górnik (teraz dołuje ale kto wie co będzie za 2-3 lata) czy nawet pierwszoligowy Widzew z budżetem ponoć przekraczającym 20 mln zł.
Kurt C. napisał(a):

|
4.Gdyby Lech grał jako Lech, a nie Amica, nie grałby dzisiaj z Austrią, a być może przez zamotanie kolejności w rozstawieniu my nie gralibyśmy dzisiaj z Totenhamem.
|
Być może zagralibyśmy z Ajaxem albo Milanem i odpadli. Tottenham nie był takim trudnym przeciwnikiem jak się wydawało w momencie losowania.