|
Najgorsze jest to ze, gdy wczoraj czytalem na tym forum, ze TT to "bolki" ogarnial mnie smiech, dzis zas po meczu moge stwierdzic, ze Ci co tak twierdzili mieli racje, i tu jest bol...ze mimo wszystko odpadlismy z "bolkami". Mecz przegrany na wlasne zyczenie, przed meczem belem sie jednego, ze wyjdziemy i zaczniemy grac na 1:0. I tak sie stalo, dla mnie jest to wielki blad taktyczny, powinnismy zaatakowac tak jak Lech wtedy po zdobyciu bramki nawet gdybysmy ja stracili byla by jeszcze szansa, a tak zalatwil nas przypadek i odrobina braku szczescia.
Ehhh niedosyt, oni naprawde byli do ogrania:|
Czy wygrywasz czy nie.... <3
|