pan_premier napisał(a):

Mauro Cantoro swoja gra obraża nasz klub. Różnie ludzie grali, czasami jak ostatni nieudacznicy, ale takiej nonszalancji to nie pamiętam, moze jeszcze świetlica...
Mieliśmy 58 def pomocników, teraz nagle nie ma 2, żeby wyszli na mecz....
Wisła zagrała dośc słabo, trudno jednak uwierzyc ze po 4 dniach stracili szybkosc itp, to raczej pokazuje ILE brakuje nam do przeciętniaków europejskich bez formy.
Oczywiście gdyby strzelił Sobol,Brozek, Marcelo, gdyby sedzie śedziował a nie pomagał, jednak z przekroju meczu byliśmy słabsi trochei remis na pewno nas nie krzywdzi...
PS Łobo ewoluuje, Diaz ewoluuje, Boguski trochę słabiej. Ogólnie mamy kilku młodych którzy moga stanowić o naszej sile przez lata, trzeba jednak dac im zmienników
PS2 Marcelo w atakuto kompromitacja Bednarza, Skorży, Cupiała, RN, Niedzielana, Małeckiego itd itp
coś niebywałego, a najlepsze to, ze grał ok
|
Dokładnie, mówiąc, że Skorża nie ma jaj miałem również na myśli, że zawodnik o imieniu Mauro Roberto i nazwisku Cantoro gra w składzie Wisły zawsze i wszędzie, w formie i bez formy. Ma poprostu miejsce w składzie za "piękne oczy"...