nesta napisał(a):

thechris,
Jak mozesz porownywac te dwa mecze ? Lech by z Tottenhamem nawet bramki nie strzelil. Natomiast podejrzewam, ze taka Austrie Wisla zjadlaby na sniadanie spokojnym 3:0.
To druzyny zupelnie roznych klas.
Jedyny kto mi sie podobal u Wiedenczykow to Acimovic. Za takich graczy mozna placic miliony euro i oferowac gaze liczone w setkach tysiecy.
|
gdyby, gdyby, gdyby... Lech by bramki nie strzelil powiadasz ? ogladales jak gral? mam pyry w dupie ale imponuja mi walka i ambicja... walczyli przez 120 minut bo mieli w tym cel i zostalo im to wynagrodzone...
a Austria zagrala napewno lepiej niz Totenham dzis u nas... przyjechali, postali i wygrali najmniejszym nakladem sil...
w meczu ktory mial najwazniejsze znaczenie dla nas od bardzo dawna nasi go nadzwyczajnie olali...
a nasze gwiazdki co dzis pokazaly ? moze im sie we lbach pomieszalo i mysleli ze toi oni wygrali w Londynie?
przestanmy sie lizac po jajach w koncu.. .jest do dupy i to sobie trzeba powiedziec...
co pokazal np dzis gwiazdor Łobodzinski czy Zienczuk (tak, tak wiem... szacunek Lechia Gdzańsk) ?
mysle ze Peszko od 90 minuty nie wiedzial gdzie jest ale zapier.... do konca i sie oplacalo... oni graja dalej a my jedziemy do Wodzislawia...