depeche87 napisał(a):

To samo można napisać o Cupiał Wiśle której szczytem osiągnięć było 1-2 u siebie z Lazio.
Co roku oczywiście brakuje szczęścia. No i ten nasz ranking krajowy... też wszystko od braku szczęścia
|
Nie widzisz różnicy między klubem a właścicielem?
Lepiej skończ i przenieś się do tematu o eropucharach.