depeche87 napisał(a):

|
To trzeba bylo wygrywać z Tibilisi i Valarengą gdy się miało wzmocnienia i prawie cały skład reprezentacji Polski.
|
Od kiedy to w meczu z Valerengą mieliśmy "prawie cały skład reprezentacji Polski"?
Większej bzdury od lat nie słyszałem.
Najpierw naucz się trochę historii, sprawdź, jak było, a dopiero potem pisz.
I w czym tamten mecz uniemożliwił latem Cupiałowi posłuchanie Skorży i sprowadzenie przynajmniej 1-2 dodatkowych zawodników?
Ktoś tu wspomniał o Lechu - różnica między nimi a nami polega na tym, że oni mają dziś znacznie mądrzejszą Radę Nadzorczą, która wie, dlaczego zespół należy wzmacniać, a nie regularnie osłabiać i odmawiać transferów trenerom. Mamy to, na co tak usilnie zapracowała sobie Rada Nadzorcza Wisły latem - w decydującym momencie znów brakuje odrobiny więcej umiejętności.