Wyświetl pojedynczy post
kalashnikov2
Senior Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1972
Stary 01.10.2008, 22:35
Illargui napisał(a):Wyświetl post
Faktycznie powyższa wypowiedź wyjaśnia wszystko ....
odwracanie przysłowiowego kota ogonem wychodzi Ci naprawdę nieźle, a sformułownie "omijanie szerokim łukiem" jest już mistrzostwem
Kończę tę dyskusję bo zaśmiecamy temat - ja piszę o jednym, Ty widzisz w tych wypowiedziach to co chcesz widzieć ......
Zreszta często ten temat tak funkcjonuje: ktoś powie A, a przypisuje mu się, że powiedział B, C i D.
Powiem tak: w Europie populizmem jest interwencjonizm i rozdawnictwo, w USA populizmem jest odwolywanie sie do zasobnosci portfela, indywidualizm. W naszym kraju(a moze i na calym kontynencie) z racji rosnacej biurokracji i postepow w UNIfikacji a co za tym idzie z racji utraty przez spoleczenstwa nadziei na realną obniżke podatków/kosztów pracy - populizmem staje sie klocenie grup spolecznych: mlodych ze starymi (jak to ludzie PO nazwali starszych "moherami"), czy mieszczuchów i wsi (kwestia KRUSu), oszolomow i wyksztalciuchow, ateuszy i wierzących (i odwrotnie), . To są różnice między naszymi kontynentami. Dla Amerykanów takie konflikty maja drugorzedne, "prywatne" znaczenie, bo w zyciu publicznymliczy sie przede wszystkim kasa. Nie zajmuja sie bzdurami ale wiedzą że najwazniejszy jest portfel. Dlatego może i masz racje, że decyzja Kongresu jest populistyczna. Ja jednak wolę populizm zasobności portfela. A jesli doszukiwalas sie jakiegos wspolnego mianownika, wspolnego spojrzenia na tak różne spoleczenstwa i to jeszcze ze wskazaniem na "decyzje PO" no to trudno tutaj nie spytac sie o prawdziwy stosunek do ich poczynan, zwlaszcza ze nie mialas okazji poznac sie ani razu jako ich krytyk na tym forum (bo nie wiem na jakich jeszcze pisujesz
Ostatnio edytowane przez kalashnikov2 : 02.10.2008 o godz. 11:13.