spotkałem się też z taką opinią, że rząd zdaje sobie sprawę, że za cholerę nie da rady zbudować wszystkiego przez te 3,5 roku co zostało i rozróba zrobiona, po to by m.in ME nam odebrali.
W ten sposób będzie można na kogo innego zwalić, a do tego może się uda wymienić ekipę spijającą śmietankę w PZPN z cudzych na swoich chłopaków.
Ale to chyba zbyt karkołomna teza, prędzej jest tak jak flamengista pisze, to są po prostu nieudaczniki
Choć jeszcze nie tracę nadziei, wizja tytułów prasowych o zatrzymaniu Michała L. i Zbigniewa K jest tak kusząca
