Illargui napisał(a):

nie rozumiem ... tzn. Ty się cieszysz, że jest ten kryzys, tak? i fajnie może będzie, gdy to się odbije na naszej gospodarce
Też nie jestem zwolennikiem tak ogromnej ingerencji państwa w gospodarkę, natomiast daleka jestem od stwierdzenia "hurrrraaa".
Poza tym dziwię się, bo osoby tutaj zwykle piszące w tak doskonaly sposób umieją ocenić większość działań polityków, a przede wszystkim PO, jako realizowane pod publiczkę, namierzone na osiągnięcie sukcesu wyborczego itp., a w tej sprawie cisza ...... więc się wypowiem, ta decyzja Kongresu to wyjscie naprzeciw oczekiwaniom Amerykanów, przeciwnych pompowaniu pieniędzy do sektora finansowego - niedlugo w końcu wybory. I to jest wlaśnie minus tej decyzji, gdyż wolałabym aby została ona podjęta po wnikliwej analizie plusów i minusów dla gospodarki, a nie zwyklej kalkulacji politycznej.
|
W tej sprawie zapanowala cisza,poniewaz czesc rozsadniejszych uzytkownikow nie komentuje oczywistych decyzji. Decyzja o ingerencji w gospodarke przez panstwo ZAWSZE jest zla, i ZAWSZE konczy sie pozornym rozwiazaniem jej problemow - az do nastepnego "kryzysu",ktory jest ZAWSZE wynikiem poprzednich "prob regulacji". Co ma krytyka populizmu PO do milczaco akceptowanych zdroworozsadkowych decyzji organu ustawodawczego w innym - notabene - panstwie? Czy myslisz SERIO,ze problem bankructwa kilku wielkich bankow na wskutek wspolnej,niebywale durnej polityki ich zarzadow i panstwa spowoduje,ze swiat pograzy sie w wieloletnim kryzysie ? I jakie MINUSY powstana dla gospodarki,kiedy niewydolna firma zbankrutuje ? Czy sadzisz,ze zostanie po niej spalona ziemia ?
