Pastor777 napisał(a):

|
(...) Możemy wspominać stare czasy, ale porównując wszystkie zespoły jakie wyeliminowaliśmy, to osobiscie stawiam markę Totenhamu (choć są w kryzysie) wyżej niż Parmę i Schalke.
|
Mam podobne zdanie jednak nie uważam, że Spursi są jakoś specjalnie wyżej cenionym zespołem niż dawna Parma czy dawne Schalke. Wg mnie to są kluby o zbliżonej marce i pokonanie Tottenhamu będzie takim samym sukcesem jak wyeliminowanie Włochów i Niemców.
Nie liczyłbym na to, że Anglicy zagrają tak słabo jak w lidze. Grając w pucharze przeciwko Newcastle potrafili się zmobilizować i wygrać. To jest wciąż silny zespół i stać ich na wiele. Wisłę zresztą też. Nie można myśleć, że przeciwnik jest zdecydowanym faworytem, że mamy nikłe szanse itd. Nasze atuty:
własne boisko,
świetni kibice,
bramka zdobyta na wyjeździe,
niezła forma,
zgrany zespół
i wcześniejsze przetarcie w meczach z silnymi rywalami w tym sezonie i przed nim
są wystarczające żeby nie przestraszyć się Tottenhamu i zagrać na 100% swoich możliwości. Tyle plus trochę szczęścia powinno wystarczyć żeby wygrać jedną lub dwoma bramkami.