Illargui napisał(a):

nie rozumiem ... tzn. Ty się cieszysz, że jest ten kryzys, tak? i fajnie może będzie, gdy to się odbije na naszej gospodarce
Też nie jestem zwolennikiem tak ogromnej ingerencji państwa w gospodarkę, natomiast daleka jestem od stwierdzenia "hurrrraaa".
Poza tym dziwię się, bo osoby tutaj zwykle piszące w tak doskonaly sposób umieją ocenić większość działań polityków, a przede wszystkim PO, jako realizowane pod publiczkę, namierzone na osiągnięcie sukcesu wyborczego itp., a w tej sprawie cisza ...... więc się wypowiem, ta decyzja Kongresu to wyjscie naprzeciw oczekiwaniom Amerykanów, przeciwnych pompowaniu pieniędzy do sektora finansowego - niedlugo w końcu wybory. I to jest wlaśnie minus tej decyzji, gdyż wolałabym aby została ona podjęta po wnikliwej analizie plusów i minusów dla gospodarki, a nie zwyklej kalkulacji politycznej.
|
Może dlatego, że PO to "prawie" republikanie. "Prawie" robi wielką róznicę.
Gdyby 700 miliardów dolarów przekazano bankierom, to zabrakłoby tej kasy w inny sposób, to przecież kasa która by zostala wydana przez rząd czy obywateli w inny sposób. Zwykli ludzie zostaliby ograbieni na rzecz bankierw ktorzy to doprowadzili do takiego stanu (FED to bank skladajacy sie z bankow prywatnych). Koniunktura zatem bylaby mniejsza o te 700 miliardów dolarów tak czy siak, bo to kasa ktora byla juz przez kogos zaplanowana do wydania. Banki by stanely na nogi kosztem bidy milionow Amerykanow. Narodowa zrzutka po 3 tys dolarow to nie przelewki (porownujac to proporcjonalnie do naszego PKB na glowe to jest tak jakby ktos Ci kazal na dzien dobry wyskoczyc z 3 tys zlotych). No, chyba że ta góra dolarów też miała zostać po prostu wydrukowana. Caly ten plan to byla zagrywka pod publiczke, ale te jej czesc, ktora wierzy w interwencjonizm. Tacy "liberalowie" jak PO by zapewne przyjeli plani poprzez aklamacje. Niestety, ten kryzys trzeba przebolec bo predzej czy pozniej wroci ze zwielokrotniona sila i o wiele bardziej pograzy i nas. Dlatego lepiej scierpiec go teraz i potem miec spokoj gdy wszystko po jakims czasie wroci do normy. Jak sie zbiera na wymioty to trzeba wlozyc palec do ust by przyspieszyc sprawe, a nie zamawiać następną pizzę.