nie rozumiem ... tzn. Ty się cieszysz, że jest ten kryzys, tak? i fajnie może będzie, gdy to się odbije na naszej gospodarce

Też nie jestem zwolennikiem tak ogromnej ingerencji państwa w gospodarkę, natomiast daleka jestem od stwierdzenia "hurrrraaa".
Poza tym dziwię się, bo osoby tutaj zwykle piszące w tak doskonaly sposób umieją ocenić większość działań polityków, a przede wszystkim PO, jako realizowane pod publiczkę, namierzone na osiągnięcie sukcesu wyborczego itp., a w tej sprawie cisza ...... więc się wypowiem, ta decyzja Kongresu to wyjscie naprzeciw oczekiwaniom Amerykanów, przeciwnych pompowaniu pieniędzy do sektora finansowego - niedlugo w końcu wybory. I to jest wlaśnie minus tej decyzji, gdyż wolałabym aby została ona podjęta po wnikliwej analizie plusów i minusów dla gospodarki, a nie zwyklej kalkulacji politycznej.