|
Nie ma co teraz dywagować o godzinie czwartkowego meczu. Oczywiście pewnie zdecydowana większość (w tym ja) wolałaby, aby mecz rozpoczął się o piłkarskiej godzinie - czyli koło 19-20. Niestety jest tak a nie inaczej i za dwa dni musimy się stawić na Reymonta w komplecie już koło 14. Mam tylko nadzieję, że kolejne mecze w europejskich pucharach będą odbywały się w nie tak abstrakcyjnych godzinach jak 15.30..
Ale i tak liczy się tylko ZWYCIĘSTWO!
|