dragon napisał(a):

|
Pora rozpoczęcia meczu dla części osób jest nie do zaakceptowania bo pracują. Miło by było gdyby władze naszego klubu brały to pod uwagę ustalając pory kolejnych meczy.
|
Takie sa prawa biznesu. Za cale zamieszanie z godzina rozpoczecia meczu obwinic nalezy angielska telewizje (w tym przypadku FIVE). W gre wchodzi gruba kasa, bo oni raczej dobrze placa za transmisje pilkarskie,a tych ta telewizja zaplanowala na ten dzien 3!!! Jeden po drugim.
Przynajmniej Wisla na tym zarobi...
Inna inszosc, ze chyba sami Angola za bardzo nie wierza w Tottenham, bo pore meczu wybrali kiedy sami zazwyczaj pracuja, ewentualnie ci co nie wytrzymali do weekendu ... zaczynaja pic, na calego... .
Dlatego smialo mozna przyjsc na stadion, "szef" w pracy zrozumie, chyba ze jest zza Blon...
Zostawcie tylko 1 bilet dla mnie, bo przylece dopiero w czwartek
