|
dla mnie to dziwne ze taki ktos wogole ma okazje sie tutaj wypowiadac... widac ze to nie jest tylko jeden przypadek przekrecenia kogos przez tego"wislaka"
no chyba ze chodzi tylko o to zeby spłacil co ma jeszcze spłacic i.... wypierda...
bo innego wyjscia dla takiego szczura nie widze, troche zaduzo sie tego uzbieralo...
Jechałeś gdzieś kiedyś na 90 minut Po klimat trybun na wyjazdach byłeś ilu dobra oprawa i ekipa w dobrym stylu, tygiel emocji choć pełno s****ysynów, chce abyś zdech i choć wynik w plecy, śpiewasz dalej zdarte gardło cię leczy, to niby parę liter, parę piłkarzy wiesz niby w polskiej lidze nic się nie zdarzy wiesz, ale gdy płona race śpiewają trybuny znowu wygramy nie ważne u nas czy u nich, poczucie dumy gdy tamci mówią o nas to dla tych co zarywaja życie na stadionach...
|