|
Senior Member
Offline
|
#1949

29.09.2008, 20:45
|
znalezione w Internecie:
Cytat:
Osadnik z Luizjany Jean Paul przeprowadził się do Teksasu i kupił osła od starego farmera Bena za 100 dolarów. Farmer obiecał dostarczyć osła następnego dnia.
Nazajutrz Ben zjawił się u Jean Paula i powiedział: - Przykro mi, ale mam złą wiadomość. Osioł zmarł.
- Cóż, zdarza się. Oddaj mi pieniądze -odpowiedział Jean Paul.
- Nie mogę tego zrobić - odrzekł Ben. -Wszystko wydałem.
- Ok, to wyładuj osła.
- Co zamierzasz z nim zrobić? -zdziwił się farmer.
- Będzie główną nagrodą w mojej loterii - uśmiechnął się Jean Paul.
- Przecież nie możesz wystawić w loterii zdechłego osła.
Na to Jean Paul uśmiechnął się jeszcze szerzej: - Oczywiście, że mogę. Przecież nie powiem nikomu, że on jest martwy.
Miesiąc później Ben spotkał Jean Paula w mieście.
- Co się stało z tym zdechłym osłem - zapytał.
- Był główną nagrodą w mojej loterii, tak jak Ci mówiłem. Sprzedałem 500 biletów po dwa dolary i miałem 998 dolarów zysku - wyjaśnił Jean Paul.
- I nikt nie składał reklamacji?
- Tylko gość, który wygrał. Ale jemu po prostu oddałem te dwa dolary.
|
|
|