Wyświetl pojedynczy post
Paweł FC Ngd
Junior Member
 
Od: 01.2007
Skąd: Niegardów / Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#66
Stary 29.09.2008, 19:47
Ja również znam kolegę Dymka. Przed wyjazdem do Londynu prosił żeby mu kupić bilet,bo jest z daleka itp. Bilet miał odebrać na meczu z Lechem. Biletu nie odebrał twierdząc, że musiał kupić bilet zapisując się na transport SKWK, co było oczywistą bzdurą. Tak więc wystawił mnie na 95 zł. Na szczęście udało mi się sprzedać bilet przed wyjazdem. Mając jego dokladne dane zlokalizowałem chłopczyka na naszej klasie. I uwierzcie wielkie było jego zdziwienie, gdy okazało się że siedzi 2 miejsca za mną w autokarze do Londynu... Nie dostal w pape tylko dlatego, ze byl tak zesrany, ze poprostu bylo zal. Poza tym starsi koledzy stwierdzili, ze nie ma co bic malolata skoro odzyskalem kase. Zaklinal sie na wszystkie świętości, ze postawi za to dużą flache jak będziemy wracać, czego oczywiście nie uczynil. Wszystko jasne.
Każdy z nas ma takie miejsce na ziemi
Co przylądkiem zielonej zwie nadziei
W moim sercu sprawa tak wygląda
Ja mam takie swoje miejsce na Reymonta!