cpc napisał(a):

|
przecież PO doszła do władzy, a właściwie została dopuszczona, nie po to, żeby Nam żyło się lepiej, a na pewno nie po to by liberalizować gospodarkę, czekam teraz na nowego koalicjanta PO czyli na SLD, bo to chyba kolejny etap będzie w "rządzeniu" tej partii.
|
Partie to są tutaj tylko pacynkami. Gdyby faktycznie pojawila sie taka koniecznosc to PO zostanie odstrzelona medialnie, a na jej miejsce pojawi się nowa partia "mieszczańska, konserwatywno-liberalna" która przejmie jej aktualny elektorat. Ci ludzie na szczęście raczej nie powinni poprzeć lewicy. Ale jednak do takiego przetasowania (nowa partia za PO) nie powinno dojść, bo po sposobie w jaki sie wciąż przedstawia PiS trudno oczekiwać by ci nagle zdobyli 45% poparcia i wygrali wybory. Dzieje się coś fatalnego o czym już wiele razy pisałem, a mianowicie to, że obecny rząd może nic nie robić, bo i tak ma potężny kredyt jaki został zaciągnięty za pośrednictwem mediów. Nawet jeśli PiS jest sam sobie winien w pewnych sprawach, to mimo wszystko media powinny zdawac sobie sprawę że przez taką a nie inną postawę doprowadzają do niewyobrażalnej patologizacji zasady patrzenia przez naród władzy na rece. Ale przecież to tak, jakby oczekiwać od ****y ze bedzie wieść czysty żywot.