Wyświetl pojedynczy post
pawelo84
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#699
Stary 29.09.2008, 15:02
jerry.lii.lewis napisał(a):Wyświetl post
Noo, Twoją ocenę Pawełka przypisać mogę zbieżności imion/nazwisk chyba tylko .
Do Dolhy brakowało mu zdecydowanie zbyt wiele, żeby go stawiać "obok".
Prawdę piszesz o sytuacjach sam na sam - tu sobie radzi dobrze.
Gra na przedpolu - porażka.
Gra nogami - porażka do kwadratu. Nie dość, że każde wybicie z podania obrońcy to loteria (out, trafi w obrońce lub napastnika czy może zmieści się z piłką w boisku) to jeszcze prawie nagminne produkowanie zagrożenia dla własnej bramki tym "kiwaniem się" z napastnikiem czy wyczekiwanie z wybiciem aż napastnik będzie miał realną szansę zablokować piłkę.
Mecz z Lechem to była kwintesencja jego nieumiejętności. Przecież ta sytuacja pomiędzy nim a kibicami z E (abstrahując sensowności itp) nie wynikła z błędów jednego meczu.
W ostatniej dekadzie mieliśmy wielu gorszych bramkarzy, ale żeby najlepszy obok Dolhy ? Chyba przesadna uprzejmość wobec Mario.
Ja z utęsknieniem czekam nie tyle nawet na konkurencję dla Pawełka; ja czekam na dobrego bramkarza.
W meczu z Lechem to każdy grał zle, a Mario był po kontuzji. W tamtym sezonie grał naprawdę niezle. Nie ma co go za szybko skreślać po kilku nieudanych występach.
Odpowiedz cytując