|
Mysle że teraz mamy większe szans niż jakby w Londynie padł wynik 1:1 lub 2:2. A to dlatego że w gdybysmy zremisowali na wyjezdzie to w krakowie byśmy wyszli z nastawieniem na bronienie wyniku, co wiadomo jak sie konczy w przypadku polskich drużyn. natomiast teraz co prawda trzeba gonić wynik ale jest to tylko jedna bramka. Z Barca i Beitarem pokazaliżmy że lepiej nam sie gra jak musimy od początku zaatakować i nie ma kalkulacji. Jestem optymistą aczkolwiek napewno nie jestesmy faworytem
|