Tak, weszło się wyrabia:
Cytat:
|
Arruabarrena wygryzł z ławki Bartłomieja Grzelaka. Pasjonująca walka dwóch goleadorów.
|
Swoją drogą, ja ciągle nie mogę uwierzyć w to co się dzieje z Legią. Na papierze mają chyba najsilniejszy skład, a w praktyce...
Arrubarena - dramat, Descarga (potencjalna gwiazda) - kontuzja i dno...
Jak można było się tak pomylić w ocenie umiejętności graczy (dodać tu należy jeszcze Otiza Moreno)? Przecież Trzeciak miał czas, pieniądze - a ze sprowadzonych piłkarzy najlepiej gra Astiz, który wrócił przypadkowo na Łazienkowską ("last minute").
Jeśli do końca rundy te transfery nie wypalą, to Trzeciak chyba wyleci na zbity pysk.