|
Widzę panowie że polemika się zaostrzyła, dotąd tylko obserwowałem, ja stary kibol widzę to tak: żal mi było że iwański czy Lewandowski nie przyszli do Wisły, spekulacje oświadczenia wywiady ,newsy i nic. Iwańskiego widziałem już w Szczakowiance, talent grajek ma i umiejętności jak na naszą ligę -też,ale uważam żę bał się przyjść do Wisełki żeby nie siedzieć na ławce,kaska na pewno by mu się zgadzała ale bał się konkurencyjności i presji. Nie przyszedł-wymiękł i kij z nim ,nie jest Wiślakiem to dla mnie nie znaczy nic. To samo Lewandowski, chciał być bliżej domu imieć pewny plac, wybrał co chciał i bye bye, Kosy mi szkoda bo to DUCH DRUŻYNY, coś jak Roy Keane w MU.Damy radę z Jirsakiem , Diazem, i Marcelo i podejrzewam paroma innymi stranieri i będzie dobrze.Na Pawełka też trzeba silnego "bata" bo chłopina choć się stara to niepewny jest jak był(suchy fakt).Wisełka od ponad 20 lat nie ma niestety szczęścia do tej pozycji.
|