|
Garguła to gwiazdka jednego sezonu tak jak Matusiak, Łobodziński, Kompała, Piechna. A niestety cała ta polityka w Wiśle polega na rzadkim ściąganiu takich właśnie głośnych nazwisk - najlepiej kilkukrotnych kadrowiczów. Nóż się w kieszeni otwiera, widząc że nasi kochani radni nie pomyślą, że Janusz Gancarczyk, Daniel Mąka, czy wcześniej Robert Lewandowski byliby znacznie lepszą inwestycją, nadzieją na przyszłość - w dodatku jeszcze tańszą w utrzymaniu, a mogącą po paru latach wzbogacić klubowy rachunek.
Ostatnio edytowane przez |Q| : 28.09.2008 o godz. 20:58.
|