jova napisał(a):

|
Popracuj nad czytaniem ze zrozumieniem. Jeśli kogoś się czepiam to nie Jirsaka, tylko jego fanklubu. Czech gra nieźle, momentami dobrze, ale bez rewelacji. Z zupełnie niezrozumiałych dla mnie przyczyn doczekał się zagorzałych forumowych zwolenników, którzy są kompletnie oderwani od rzeczywistości i np. nazywają go najlepszym rozgrywającym ligi - co jest nawet zabawne, albo w ekstremalnych przypadkach widzą go w reprezentacji Czech - to już bardziej tragiczne niż śmieszne. Zrozumiałbym gdyby chodziło o jakiś obecny lub były filar zespołu - np. Clebera lub Sobola, ale czemu do cholery wybrali sobie "tylko" niezłego Tomka? Wielokrotnie pisałem, że gdyby Jirsak zaczął brać presję na siebie stałby się bardzo istotnym graczem tego zespołu, bo umiejętności indywidualne ma, jak na polskie warunki świetne, więc nie próbuj mi wmawiać, że tylko go krytykuję.
|
Dlaczego ? Bo jest Czechem, bo jest stosunkowo mlody, bo gral w czeskiej mlodziezowce, bo byl drogi, a takze, a moze nawet glownie, dlatego, ze caly czas obecna jest tesknota za rozgrywajacym. Te elementy zebrane razem, sprawiaja, ze oczekiwania/sympatia/realna ocena gry Jirsaka jest nie zawsze obiektywna i bywa zawyzona. Gdyby tak gral Zenon Kowalski, 37 letni playmaker z A klasy, to oceny bylyby zgola inne
Ale uwazam, ze czesto on (Jirsak) naprawde zasluguje na tak dobre recenzje. To nie jest rozgrywajacy w stylu Zidana, ktory bedzie kreowal gre, caly czas pod pilka, dryblowal, rozprowadzal ataki. To taki klasyczny, srodkowy pomocnik, obdarzony bardzo dobra technika, czytaniem gry, podaniem, wykonywaniem stalych fragmentow gry, ktory sprawdza sie w wiekszosci meczow w Wisle. Bo umie rzucic dobra prostopadla pilke, wyjsc do gry, bardzo dobrze czuje sie w kombinacyjnej pilce dzieki swoim umiejetnosciom. Jednak nie spodziewam sie, ze bedzie centralna postacia zespolu jak np. Szymkowiak. To pilkarz innego typu, nie gorszy, ale o innej charakterystyce.