Eustachy napisał(a):

Mozesz mi powiedziec na jakim swoim normalnym poziomie ma zagrac Tottenham ? Tym z przed dwoch sezonow, czy moze z lat siedemdziesiatych ? Ja ogladalem niemal wszystkie mecze Spurs w tym sezonie i stwierdzam, ze ich normalny poziom, to ten z dzisiejszego meczu chociazby. A wiec niezbyt przekonywujacy delikatnie mowiac.
A to ze i tak mozna z nimi przegrac, nie trzeba chyba nikomu tlumaczyc, chocby tylko dlatego ze w futbolu nie zawsze wygrywa lepszy.
Trudno jednak, zeby na forum panowal masowy pesymizm ze wzgledu na to, ze przyjdzie nam zagrac z najslabsza obecnie angielska druzyna przed wlasna publicznoscia .
Torche wiecej wiary we wlasna druzyne, bo jeszcze nam tu jakas kontre dla TT wykraczesz
|
Premiership jest pierwszą ligą na świecie, nasza jest na 64. W żadnym wypadku nie jestem pesymistą, jednak przestrzegam przed nadmiernym optymizmem.Tottenham nie gra narazie rewelacyjnie, jednak na mecz z Wisłą wystarczą mu przebłyski dobrej gry - wtedy będzie naprawdę ciężko.
Optymizmem nastraja fakt, że jesteśmy w dobrej formie fizycznej, więc Angole nas nie zabiegają.