No to Kubica przed Massą na mecie ale niestety za Hamiltonem:/
Nudno nie było, cieszę się że Alonso wygrał. Niech się Lewis przyzwyczaja bo jak Fernando wyląduje wreszcie w Ferrari to będzie się działo
Kubek jechał dobrze no ale przez wypadek-przypadek stracił dobrą pozycję. Naprawdę mamy szanse i może będziemy mieli tę gęś o której mówił Borowczyk co się zwie mistrzostwo świata

Zaciskajmy kciuki i co tylko się da;-) To jeszcze nie koniec walki!