|
Ludziska, przeciez z tego Marcelo to my bedziemy miec taka ucieche ze hej. Nie musze chyba mowic ze srodkowy obronca, jest jedna z najtrudniejszych, jak nie natrudniejsza pozycją do zgrania sie resztą lini - patrz spalone, zmiana krycia itd. No cholernie trudne, zwlaszczadla obcokrajowca. A ja tu patrze i nie widze zadnych nieporozumien z Glowa, Baszczem i Piotrkiem. Cud miod. Drugi moj najlepszy zawodnik meczu bo pierwszy to DIAZ!!! Walecznosc do tej pory kojarzyla sie z naszymi defensywnymi pomocnikami. Ja chyba na wydzwięk tego slowa bede myslal o Diazie. Nie odpuszczal zadnej , ale to zadnej pily, wrecz wywalczając jej posiadanie w beznadziejnych sytuacjach. A ten wslizg pod koniec meczu na naszym polu karnym to ... ehhh.... nie wiem komu tam wygarnal pile bo z E nie bylo widac. Mam banana na twarzy wiedzac jakim potencjalem dysponują nasi kolorowi defensorzy (choc Diaz ma zadatki by Zienia posadzic, ktory kiepsko wszedl z tej lawy)
Nie wiem nad czym te zachwyty nad Lobo , jak ktos juz tu powiedzial, to jeszcze daleko od dobrze. Powiem tak, najpierw jest obecna forma Lobo, potem ostatni odcinek Mody Na Sukces a potem dopiero dobrze.
Cantoro w miare ok, ale jak dla mnie dalej za dlugo wozi pilke, zamiast podac i nie hamowac akcji.
Dobre psyche przed Totenhamonem
|