Wyświetl pojedynczy post
harthausen
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Kraków, miło się Gdynię wspomina

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#72
Stary 27.09.2008, 18:56
^^ pamiętam aż za dobrze , bałem się, że deja vu w drugiej połowie. Ale po pięciu minutach II połowy otworzyłem flaszkę: widać było, że nasi nie staną .
Ale rację masz, to był koszmar wtedy , przynajmniej dla mnie


Odpowiedz cytując