Kamil rzeczywiście na wysokim poziomie w naszej lidze mógłby sezon lub dwa pokopać.
Co do nazwy RED STAR to jest ona jak najbardziej poprawna. Sam klub z Belgradu jakoś nie protestuje przeciwko angielskiej formie. Oczywiście w serbskich źródłach mamy do czynienia z nazwą Crvena Zvezda, ale w terminologii futbolu równolegle, w wymiarze międzynarodowym funkcjonuje określenie angielskie ( mimo awersji Serbów do krajów anglosaskich, z tego powodu w kontaktach z nacjonalistycznymi serbskimi kibicami lepiej używa formy serbskiej). Red Star można znaleźć m.in. na stronie FIFA czy Agencji Reutersa.
W związku z tym post djjamatyńczyka mimo, że ma charakter humorystyczny to jednak przywołując fikcyjną nazwę "Vistula Cracow" nie oddaje sensu tego zjawiska, gdyż nie jest to forma akceptowalna i przyjęta przez nasz klub. Pzdr