|
Taka jest prawda, początek mieli fatalny, sporo straconych punktów odpadnięcie z pUEFA i z czego się tu cieszyć? Teraz są wygrane z trzema (a po sobocie pewnie z czterema) ostatnimi drużynami, na koniec pewnie jakieś miejsce gwarantujące start w europucharach, a później to samo co teraz. I tak w kółko rok rocznie.
Daj se spokój lepiej, weź po jednym nalej...
|