hehehe no logiczne ze przepuszczam ciężarówkę, żeby nie utrudniala widocznosci, no i oczywiście to zawracanie, które pokazujesz jest błędne. Co najlepsze miałam bardzo wymagającego i zawziętego instruktora (byly wojskowy, jeździł czołgami

) jechaliśmy za pewną eLką i właśnie pokazywał mi, że instruktorzy źle uczą zawracać (Twój w/w sposób) i powtarzał to za każdym razem, plus na dowód otwarta ksiązka z najnowszymi przepisami i rysunek przedstawiający zawracanie o którym mówie

stąd ta moja pewnosć
