kot napisał(a):

Adasss
Sprawa jest prosta. Ja przeliczałem ich wiek rocznikami a nie miesiącami. Ponieważ zbliża się ostatnia kwarta tego roku, przyjąłem że po transferowym okienku zimowym a będzie to już 2009 rok, piłkarze ci nie otrzymają ponownie szansy wskoczenia do 1 zespołu, gdy tak bardzo właśnie teraz czekamy na objawienia w ME, w związku z brakiem zmienników w 1 zespole Skorży. Jak napisałem, będą oni wtedy różnić się miesiącami, co nie ma większego znaczenia. Jeśli już problem zasadniczy sprowadza się do dyskusji o tych miesiącach różnicy, to ja się w taką zabawę w szczegóły bez merytorycznego znaczenia nie bawię z wami dalej, gdyż to nie ma sensu, poza tym abym potwierdził słuszność twojej uwagi o nadinterpretacji ich wieku o mniej lub więcej miesięcy. Jeśli wszystkich to usatysfakcjonuje to oczywiście przepraszam za tą nadinterpretację i wobec tak prowadzonej dyskusji, uważam, że kibice uznali ją za zbędną merytorycznie. Tylko co to zmienia w sprawie zasadności problemu podstawowego, że Skorża nie ma ani jednego, zdolnego wejść do jego składu a żaden klub w Polsce, nie zapłaci Wiśle za kogokolwiek z nich, ani złotówki za ich choćby tylko wychowanie i nie chce ich nawet za darmo ?. Ja nie abstra..... tak jak ty od meritum sprawy a wiek większości z tych piłkarzy jest już na tyle przeterminowany, że trudno któregokolwiek z nich, poza może dwoma, uznawać za mlodzież.
|
Abstrahując od merytorycznej zasadności "nadinterpretacji wieku" wyrażam uzasadnioną moim zdaniem wątpliwość co do sensowności ekstrapolacji jednego meczu w eksperymentalnym składzie na całość karier wszystkich biorących w nim udział zawodników(to tak, żebyś sobie nie myślał, że tylko ty potrafisz tworzyć bełkotliwe zdania zlepiając zawartość tezaurusa).
A teraz po ludzku - trochę przesadzasz, skreślając wszystkich zawodników po jednym meczu, w dodatku nie biorąc pod uwagę, że kilku z nich weszło w momencie, gdy już nie było z kim grać w ataku(m.in. Kamil Jeleń, którego postarzyłeś o ponad rok

). Co nie zmienia faktu, że generalnie masz rację - szkolenie młodzieży u nas leży i kwiczy, a zaniedbania datowane są na okres wejścia Cupiała do Wisły(wcześniej z kasą różnie bywało, więc trudno było mówić o inwestycjach).
P.S. Jestem co prawda moderatorem, ale pozwalam Ci się zwracać do mnie per "wolfy", ewentualnie, jeżeli bardzo chcesz: "szanowny
panie moderatorze wolfy"

Taka drobna dygresja
