Wyświetl pojedynczy post
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#217
Stary 23.09.2008, 14:20
Wisla grajaca moze na 40% nie miala problemow z Jagiellonia, ktora byla nakrecona w niesamowity sposob, jakby sie czegos najedli w szatni. Szkoda, ze wszystkie te druzyny, jak np. Pasy w piatek, jak przyjdzie do meczu z Lechem czy Legia dziwnym trafem beda biegac i walczyc o polowe mniej. Chcialbym, zeby wszyscy spinali sie na tamte druzyny jak na Wisle. Szkoda tez, ze czesto zamiast pozytywnej walki mozna bylo obserwowac chamstwo zawodnikow z Bialegostoku. Ten caly Pesir na takiego wlasnie wyglada, a sedziemu moze dziekowac, za ta kartke, bo w ten sposob zostal uratowany przed zemsta za uderzenie lokciem Diaza. Zauwazcie jak Cleber po tym zdarzeniu pokazuje go Cantoro i najprawdopodobniej predzej czy pozniej nastapilby w meczu rewanz.

A jesli chodzi o sam mecz, to calkiem niezly w wykonaniu Wisly. Braklo jedynie troche zimnej krwi pod bramka i skonczyloby sie z 4-0 dla nas. Diaz sie fajnie wyrobil, kto by pomyslal, ze tak bedzie gral jak przyszedl do Wisly.
Odpowiedz cytując