|
Chłopie dla nich 2, 3 mecze w tygodniu to żaden problem!Dla nas tak, ale dla nich?
Chodzi o to, że jak Tottenham "zaskoczy" lub zagra na swoim normalnym angielskim poziomie, to zmiecie nas z powierzchni ziemi.
I na to się raczej przygotujcie, bo znów ****a będą płacze i klnięcie na Bednarza.
|