Pismaki z Wysp komentując nasz mecz podkreślali, że Wisła nie zdecydowała się czy po przerwie cisnąć dalej Spurs, czy się cofnąć, i to według nich najbardziej zaważyło na wyniku. Jak znajdę źródło to podam. W każdym razie - oglądnijcie sobie reakcje piłkarzy TT po golu Benta. Naprawdę nie czuli się pewnie w tym meczu.
Tak rzadkiego Tottenhamu to nie pamiętam, pomyśleć, że jeszcze sezon temu wybrzydzali na Jola. W każdym razie - marionety Leviego już robią swoje w mediach - delikatnie sugerują, że Ramos "mógł się nie zaaklimatyzować" i wciskają w chłopa, że jego marzeniem jest powrót z rodziną do Hiszpanii.
---
Jeszcze taki smaczek dorzucę, znalazłem poszukując źródeł :
Although Spurs started with a more balanced line up that we witnessed against Villa, in truth, the visitors were the better passing side. With the amount of away support in the ground and the fact that they were passing the ball around a lot better, I felt like an away supporter. Miłe
Całość tu -->
http://www.spurs.vitalfootball.co.uk...e.asp?a=509933